36-040 Boguchwała ul. Suszyckich 33 | godz. pracy UM: pn. 07:30-17:30, wt.-pt. 07:30-15:00 | tel. 17 87 55 200 | um@boguchwala.pl |

36-040 Boguchwała ul. Suszyckich 33 | godz. pracy UM: pn. 07:30-17:30, wt.-pt. 07:30-15:00 | tel. 17 87 55 200 | um@boguchwala.pl |

Wszystkie aktualności

Hoffman i Kaszuba w 17. RallyLegend - czyli Saab 96 w San Marino

Hoffman Kaszuba Rally Legend fot Rozmus 3.jpg,
Hoffman Kaszuba Rally Legend fot Rozmus 1.jpg,
Hoffman Kaszuba Rally Legend fot Rozmus 2.jpg,
Hoffman Kaszuba Rally Legend fot Rozmus.jpg,

Pierwsza połowa października to święto dla kierowców rajdowych z całego świata. W weekend od 11 do 13 października 2019 roku, na terenie Republiki San Marino odbyły się rajdowe zmagania kierowców z różnych epok i w przeróżnych samochodach sportowych. W zawodach pojawiły się barwy Gminy Boguchwała, za sprawą startującego w rywalizacji mieszkańca Niechobrza Pawła Hoffmana.

Jechały tam pojazdy od lat sześćdziesiątych do najbardziej współczesnych. Na rajd zgłosiło się około 170 załóg, w tym pięć z Polski, głównie z części południowej. Do igrzysk przystąpiły trzy polskie zespoły; Janka Chmielewskiego, Grzegorza Olchawskiego i Pawła Hoffmana. Wszyscy dzielnie rywalizowali. Niestety w samochodzie Chmielewskiego awarii uległa skrzynia biegów, a Olchawski w Audi S1 uszkodził elementy przedniego zawieszenia.

Okazało się, że jedyną polską załogą, która ukończyła rajd to Paweł Hoffman i Jakub Kaszuba startujący Saabem 96 V4 Rally.

Startowaliśmy w klasie Heritage, gdzie znalazły się oryginalne pojazdy rajdowe, lub dawni kierowcy. Jechaliśmy według schematu na regularność, co przyniosło nam sporo trudności, ponieważ nie mam w tym doświadczenia. Jechaliśmy w tempie średniej prędkości 50km /h, jednak nasza fantazja zwyciężała czasem i trochę szarżowaliśmy. Przed rajdem ustaliliśmy, w których miejscach damy wyraz naszym fantazjom i pojedziemy dla kibiców. Jeden taki przejazd na sobotnim szutrze okupiliśmy uderzeniem w drzewo i zbiciem halogenów. No ale, cóż… wszystko dla kibiców- podsumowywał rywalizację Paweł Hoffman   

Pierwszy raz byłem na takim rajdzie. Jestem zachwycony organizacją, przejazdami przez zamki w San Marino i pięknymi widokami. Ja i Paweł nie mamy doświadczenia w regularności, jednak na jednym odcinku uzyskaliśmy nawet piąte miejsce, a rajd zakończyliśmy na dziewiątej pozycji. Cieszę się, że ukończyliśmy zmagania, chociaż po uderzeniu w drzewo nie byliśmy pewni czy dojedziemy. Straciliśmy biegi; dwójkę i czwórkę. Wieczorem mechanicy usunęli usterkę i w niedzielę mogliśmy nadal jechać z uśmiechami na twarzach- mówił na mecie pilot Jakub Kaszuba.

autor: Paweł Hoffman

foto: Jakub Rozmus

Liczba odsłon: 114
  • Data aktualizacji: 2019-11-08 15:07
  • |
  • Licznik odwiedzin: 10 806 190